WAŻNE Ten tunel zmieni wszystko. Połączy Ołbin z Kleczkowem

  1. wroclaw.pl
  2. Dla mieszkańca
  3. Aktualności
  4. Tramwaj im. Wojciecha Jerzego Hasa już jeździ po Wrocławiu

Przyjdź na piknik i zgarnij nagrody

Zobacz najbliższe wydarzenie

Piknik „Wakacje z wroclaw.pl”

Do najbliższego wydarzenia zostało:

Tramwaj im. Wojciecha Jerzego Hasa już jeździ po Wrocławiu [ZDJĘCIA]

Data publikacji: Autor:

Edytuj w ACMS
Kliknij, aby zobaczyć galerię
Kliknij, aby powiększyć
Na zdjęciu ludzie wrocławskiej kultury stojący przy tramwaju imienia Wojciecha Jerzego Hasa, wśród nich wiceprezydent Wrocławia Ryszard Kessler i Wanda Ziembicka-Has fot. Bartosz Mokrzycki
Na zdjęciu ludzie wrocławskiej kultury stojący przy tramwaju imienia Wojciecha Jerzego Hasa, wśród nich wiceprezydent Wrocławia Ryszard Kessler i Wanda Ziembicka-Has

Mamy już tramwaje MPK Wrocław, których patronami są znani ludzie kultury, jak m.in. Marek Hłasko, Jerzy Grotowski, Stanisław Dróżdż. Teraz do tego grona dołącza kolejna wielka postać – wybitny reżyser filmowy Wojciech Jerzy Has – w wyjątkowy sposób związany z Wrocławiem. Od dziś mistrz kina znów „jest w ruchu” — tym razem po torach stolicy Dolnego Śląska.

Reklama

Tramwaj Moderus Gamma z wyjątkowym patronem

W czwartek, 13 listopada, na zabytkowym torze przy Hali Stulecia i ZOO odbyła się wyjątkowa uroczystość. MPK Wrocław zaprezentowało tramwaj im. Wojciecha Jerzego Hasa — Moderus Gamma o numerze bocznym 3341.

Galeria zdjęć

To 19. pojazd z patronem w historii spółki i trzeci w tym roku. Jego premiera stała się jednym z wydarzeń otwierających wrocławski cykl „Zawsze Has”, organizowany wspólnie z Instytutem im. Jerzego Grotowskiego w ramach Roku Wojciecha Jerzego Hasa, ustanowionego przez Senat RP.

Uroczystość rozpoczęła się symbolicznie — od złożenia kwiatów przy tablicy upamiętniającej Wojciecha Jerzego Hasa przy dawnej Wytwórni Filmów Fabularnych we Wrocławiu, miejscu, z którym artysta był przez lata związany.

Stamtąd uczestnicy wydarzenia udali się na przystanek zabytkowy przy Hali Stulecia, gdzie odbyła się prezentacja tramwaju. Po jej zakończeniu zgromadzeni wyruszyli w symboliczny przejazd do przystanku „Oławska”, by następnie uczestniczyć w wernisażu wystawy „Zawsze Has”.

Witold Woźny, prezes MPK Wrocław, podkreśla, że decyzja o nadaniu imienia tramwajowi podyktowana była czekaniem na najlepszy moment, aby odpowiednio spuentować Rok Wojciecha Jerzego Hasa.

<p>Uroczystość nadania tramwajowi MPK Wrocław imienia Wojciecha Jerzego Hasa &ndash; prezes MPK Wrocław Witold Woźny</p> fot. Bartosz Mokrzycki
Uroczystość nadania tramwajowi MPK Wrocław imienia Wojciecha Jerzego Hasa – prezes MPK Wrocław Witold Woźny

– To dla nas ogromna radość, że jako MPK Wrocław możemy przypominać i kultywować pamięć o tak znamienitych osobach, postaciach, które zapisały się zarówno w historii Wrocławia, jak i w historii całego naszego kraju.

Wojciech Jerzy Has jest absolutnym fenomenem, na jego twórczość powoływali się i wciąż powołują ludzie kultury i filmu na świecie, m.in. Martin Scorsese, czy Francis Ford Coppola.

Filmy Wojciecha Jerzego Hasa są uznawane za dorobek kultury światowej i na zawsze zapisane będą w panteonie największych dzieł. A teraz Wojciech Jerzy Has, jako patron naszego tramwaju, będzie jeździł po Wrocławiu i przemierzał całe miasto – podkreślał Witold Woźny. 

<p>Uroczystość nadania tramwajowi MPK Wrocław imienia Wojciecha Jerzego Hasa &ndash; Wanda Ziembicka-Has&nbsp;&nbsp;</p> fot. Bartosz Mokrzycki
Uroczystość nadania tramwajowi MPK Wrocław imienia Wojciecha Jerzego Hasa – Wanda Ziembicka-Has  

Mobilna opowieść o polskim kinie i artystycznej wolności

Tramwaj imienia Hasa to kolejny przykład współpracy MPK Wrocław z instytucjami kultury. Tym razem partnerem przedsięwzięcia jest Instytut im. Jerzego Grotowskiego, który prowadzi cykl wydarzeń poświęconych życiu i twórczości reżysera.

Dzięki tej inicjatywie postać Hasa trafia do przestrzeni codziennego doświadczenia mieszkańców, stając się częścią miejskiego rytmu, który łączy kulturę z komunikacją.

Pojazd, ozdobiony dedykowaną oprawą graficzną, na zewnątrz nosi imię reżysera, a wewnątrz przypomina najważniejsze dzieła i cytaty z jego twórczości. To nie tylko środek transportu.

To mobilna opowieść o polskim kinie i artystycznej wolności, która towarzyszy pasażerom między przystankami.

— Myślę, że tym tramwajem mogą się odbywać przejażdżki, dowozy na festiwale filmowe, dowożenie do kina… Można go puszczać w takie trasy, które są jakoś związane z filmem.

Albo zapraszać na przejażdżkę reżyserów – tak, żeby każdy człowiek filmu choć raz tym tramwajem pojechał; by ludzie potem wyjeżdżali z Wrocławia i nam zazdrościli, że mamy takie filmowe tramwaje – podkreślała Wanda Ziembicka-Has, żona reżysera i strażniczka jego pamięci, żartobliwie nazywając się „żoną tego, co tramwaj jego”. 

<p>Uroczystość nadania tramwajowi MPK Wrocław imienia Wojciecha Jerzego Hasa &ndash; Wanda Ziembicka-Has&nbsp;</p> fot. Bartosz Mokrzycki
Uroczystość nadania tramwajowi MPK Wrocław imienia Wojciecha Jerzego Hasa – Wanda Ziembicka-Has 

100-lecie urodzin Wojciecha Jerzego Hasa

Genialny reżyser skończyłby w tym roku 100 lat. Rok 2025 to czas szczególny — w całej Polsce trwają obchody jego urodzin.

Wojciecha Jerzego Hasa wspomina publiczność, środowisko filmowe, uczniowie i absolwenci łódzkiej filmówki, przyjaciele i rodzina artysty, a także instytucje kultury. Wrocław, jako miasto, z którym Has był głęboko związany, wpisuje się w tę ogólnopolską opowieść o pamięci i sztuce.

– Mówi się, chociaż nie do końca musi to być prawda, że tak długo żyjemy, jak długo o nas pamiętają. Dzięki temu tramwajowi będziemy pamiętać o Wojtku, o jego filmach, bo artyści mają szczęście, że przemawiają do nas nie tylko nazwiskiem, ale też tym, co po sobie zostawią.

A Has pozostawił wielkie rzeczy, wielkie wspomnienia, człowieczeństwo i sztukę. To dzisiaj bardzo ważne, tego nam brakuje – podkreślał wiceprezydent Wrocławia Ryszard Kessler. 

<p>Uroczystość nadania tramwajowi MPK Wrocław imienia Wojciecha Jerzego Hasa &ndash; wiceprezydent Wrocławia Ryszard Kessler</p> fot. Bartosz Mokrzycki
Uroczystość nadania tramwajowi MPK Wrocław imienia Wojciecha Jerzego Hasa – wiceprezydent Wrocławia Ryszard Kessler

Wojciech Jerzy Has – dowcipny, uwielbiał wędkować

Wrocławska dziennikarka Wanda Ziembicka-Has była żoną reżysera. Podkreśla, że Wrocław pozostał dla jej męża bardzo ważny, tu nakręcił kilka pierwszych filmów, mieszkał w pokoju nr 45 w Wytwórni Filmów Fabularnych, tutaj szalał z Markiem Hłaską, z którym bardzo się zaprzyjaźnili. 

– Był dowcipny, trochę mruczek, trochę zamknięty w sobie, ale kiedy się odezwał, to zawsze w punkt. Chyba odpowiadał mu mój temperament, bo ciągle go do czegoś namawiałam. Przedtem nie odwiedzał syna w Szwecji, a wspólnie pojechaliśmy. Łowił z nim ryby, bo wielki był z niego wędkarz – opowiada Wanda Ziembicka-Has. 

<p>Uroczystość nadania tramwajowi MPK Wrocław imienia Wojciecha Jerzego Hasa &ndash; Wanda Ziembicka-Has&nbsp;</p> fot. Bartosz Mokrzycki
Uroczystość nadania tramwajowi MPK Wrocław imienia Wojciecha Jerzego Hasa – Wanda Ziembicka-Has 

I podkreśla, jak wiele miał pomysłów na Wrocław, na filmy, które ostatecznie nie powstały, jak „Osioł grający na lirze”, który miał powstać z udziałem Orsona Wellesa.

– Komuniści po prostu go oszukali i zimą 1981 roku kazali „poprawić” scenariusz, a wiedzieli już, że za kilkanaście dni zostanie wprowadzony stan wojenny – tłumaczy Wanda Ziembicka-Has. 

Wojciech Jerzy Has – praca z nim była przyjemnością

Z ogromnym szacunkiem pracę z Wojciechem Jerzym Hasem wspomina elektryk Henryk Tas, jeden z najstarszych pracowników Wytwórni Filmów Fabularnych. Pracował od 1956 roku (obecnie ma 93 lata) i poznał wszystkich, których poznać trzeba i warto. 

– Przeżyłem parę lat pracując przy wszystkich jego filmach, od „Pętli” do „Rękopisu znalezionego w Saragossie”. Nasze relacje były sympatyczne, zawsze podawał mi rękę, gdy byliśmy w pobliżu, zawsze o coś zapytał.

Lubiłem tego człowieka, był bezpośredni, czasem ostry, ale doskonale wiedział, co robi. Praca z nim była przyjemnością, a poza tym zawsze zatrudniał najlepszych aktorów – tłumaczy Pan Henryk. 

Uroczystość nadania tramwajowi MPK Wrocław imienia Wojciecha Jerzego Hasa – elektryk Henryk Tas pracujący przy filmach Hasa fot. Bartosz Mokrzycki
Uroczystość nadania tramwajowi MPK Wrocław imienia Wojciecha Jerzego Hasa – elektryk Henryk Tas pracujący przy filmach Hasa

Dziś „Rękopis” uznawany jest za legendarny film, a kiedy był realizowany pracowała przy nim dosłownie cała wytwórnia, nawet pani z biura wykonywała prace porządkowe po wybudowaniu dekoracji, wszyscy działali z pełnym oddaniem.

– Praca przy tym filmie była dla mnie iluzją, dla nas wszystkich, bo odtwarzaliśmy rzeczywistość, której nie znaliśmy. Nawet później słynny hiszpański reżyser Luis Buñuel pytał, w którym to regionie Hiszpanii kręcony był „Rękopis znaleziony w Saragossie”, a wszystko udało się zrealizować w naszym pięknym kraju – zaznacza Pan Henryk Tas.

Pan Henryk Tas wspomina też anegdotę z planu filmu „Jak być kochaną”. Główna bohaterka, grana przez Barbarę Krafftównę, podróżuje samolotem do Paryża. Operator wymyślił w tym miejscu skomplikowane ruchy kamery.

– Tego dnia Has miał jakiegoś doła, był trochę zdenerwowany i powiedział do swoich asystentów, by przećwiczyli jazdę kamery tak, jak ustalili, a sam poszedł napić się kawy u Waci, która zajmowała się w wytwórni obsługą kawiarni.

Asystenci ćwiczyli tę jazdę kamerą, czekali na reżysera. Kiedy przyszedł Has zademonstrowali mu to, co udało się przygotować, a on podminowany powiedział: „Ale to spierdoliliście!”. Zapadła cisza.

I wtedy Pani Krafftówna tym swoim spolegliwym, słodziutkim głosikiem powiedziała: „Dzięki ci, Panie, za dobre słowo”.

Wszyscy się roześmiali, nawet Has. I później zdjęcia poszły już bez trudu – opowiada Pan Henryk.

Wojciech Jerzy Has (1925–2000), reżyser, scenarzysta i pedagog, należy do grona najoryginalniejszych twórców w historii polskiego kina.

Autor licznych filmów fabularnych, w tym „Pętli”, „Jak być kochaną”, „Rękopisu znalezionego w Saragossie”, „Lalki”, „Sanatorium pod Klepsydrą” stworzył świat filmowy, którego nie da się pomylić z żadnym innym.

<p>Uroczystość nadania tramwajowi MPK Wrocław imienia Wojciecha Jerzego Hasa&nbsp;</p> fot. Bartosz Mokrzycki
Uroczystość nadania tramwajowi MPK Wrocław imienia Wojciecha Jerzego Hasa 

Jego twórczość była pełna wyobraźni, melancholii i metafory — wolna od schematów, wierna sztuce i człowiekowi.

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama