wroclaw.pl strona główna

MPK Torywolucja wkracza na Glinianą. MPK zabiera się za remont torów

  1. wroclaw.pl
  2. Dla mieszkańca
  3. Aktualności
  4. To jest świetna wiadomość dla wielu chorych! Nowoczesna metoda leczenia m.in. białaczki u dorosłych jest już dostępna na Dolnym Śląsku

To jest świetna wiadomość dla wielu chorych! Nowoczesna metoda leczenia m.in. białaczki u dorosłych jest już dostępna na Dolnym Śląsku

Data publikacji: Autor:

Edytuj w ACMS
Kliknij, aby powiększyć
Konferencja prasowa. Na zdjęciu w środku - Tomasz Wróbel, kierownik Kliniki Hematologii, Nowotworów Krwi i Transplantacji Szpiku UMW. Na zdjęciu w kółeczku - zdjęcie lekarzy z czasie zabiegu materiały prasowe/Fot. Tomasz Walów/UMW oraz archiwum USK
Konferencja prasowa. Na zdjęciu w środku - Tomasz Wróbel, kierownik Kliniki Hematologii, Nowotworów Krwi i Transplantacji Szpiku UMW. Na zdjęciu w kółeczku - zdjęcie lekarzy z czasie zabiegu

Dorośli pacjenci z agresywnymi chłoniakami i ostrą białaczką limfoblastyczną z komórek B, którzy nie odpowiadają na standardowe leczenie, mogą korzystać z innowacyjnej terapii CAR-T we Wrocławiu. Wszystko za sprawą umowy, którą zawarła Klinika Hematologii, Nowotworów Krwi i Transplantacji Szpiku Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.

Reklama

Dzięki podpisanej niedawno umowie NFZ będzie refundował tę bardzo kosztowną procedurę. To oznacza, że dorośli Dolnoślązacy zmagający się z agresywnymi chłoniakami i ostrą białaczką limfoblastyczną z komórek B, którzy nie odpowiadają na standardowe leczenie, nie będą już musieli podróżować po Polsce, by skorzystać z tej nowatorskiej terapii.

Nowoczesna metoda leczenia. Już na Dolnym Śląsku

Dodajmy, że Klinika Hematologii, Nowotworów Krwi i Transplantacji Szpiku UMW jest jedyną placówką na Dolnym Śląsku, która stosuje terapię CAR-T.

– To rodzaj immunoterapii, w której wykorzystuje się własny układ odporności chorego do zwalczania choroby nowotworowej. CAR -T ma wspomagać ten układ w rozpoznawaniu komórek nowotworowych, atakowaniu ich i niszczeniu – mówi prof. Anna Czyż, ordynator Oddziału Transplantacji Szpiku i Terapii Komórkowych w Klinice Hematologii, Nowotworów Krwi i Transplantacji Szpiku Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.

Głównymi komórkami odpowiedzialnymi za zwalczanie komórek nowotworowych w ramach immunoterapii (przede wszystkim w terapii CAR-T) są limfocyty T. One, dzięki specjalnym receptorom (białkom), rozpoznają komórki nowotworowe.

Jak terapia działa w praktyce?

CAR-T to chimeryczny receptor antygenowy (w tłumaczeniu z angielskiego), a „T” to po prostu limfocyt T, który jest pobierany od pacjenta w klinice. Potem, transportowany w odpowiednich warunkach, trafia do laboratorium w jednym z krajów Europy Zachodniej.

Tam zostaje tak zmodyfikowany genetycznie, że w efekcie jest zaopatrzony w chimeryczny receptor antygenowy, czyli narzędzie do rozpoznania komórki nowotworowej, atakowania jej i niszczenia. To powoduje ekspansję, a więc namnażanie tych limfocytów po to, by później jak najwięcej ich zostało przetoczonych choremu. Wszystko to trwa przynajmniej 4 tygodnie.

Po zakończeniu procesu preparat wraca do kliniki, gdzie zostaje podany dożylnie pacjentowi, który wcześniej przechodzi kilkudniową, niezbyt ostrą chemioterapię.

To „żywy lek”, bo w organizmie chorego limfocyty T nadal się namnażają, rozpoznają nowotwór i go niszczą
wyjaśnia prof. Anna Czyż

Terapia też ma skutki uboczne – specyficzne formy toksyczności, które są jednak inne niż po standardowej chemioterapii.

– Klasycznie po terapii pacjent nie musi długo pozostawać w szpitalu – zwykle to 10–14 dni. Potem wypisujemy go do domu. Ale skutki uboczne mogą się pojawiać nawet do 28. dnia po podaniu. Wtedy arcyważne jest, by chory mógł w ciągu maksymalnie godziny dotrzeć do ośrodka zajmującego się terapią CAR-T – wyjaśnia prof. Tomasz Wróbel, kierownik Kliniki Hematologii, Nowotworów Krwi i Transplantacji Szpiku UMW.

Na Dolnym Śląsku jak w Europie Zachodniej

– Cieszymy się, że nasi pacjenci nie muszą już jeździć poza Dolny Śląsk, bo to logistyczny problem, ale mogą być leczeni tak samo, jak pacjenci w krajach Europy Zachodniej - dodaje.

Odsetek remisji (a więc życia bez objawów choroby) jest bardzo wysoki – sięga 90% w ostrych białaczkach limfoflastycznych, a w chłoniakach – ok. 50%. Znaczna część chorych, którzy uzyskają remisję, jest trwale wyleczona.

– To niewiele? Przeciwnie – ta terapia na tym etapie rejestracji i refundacji dotyczy chorych, których organizm nie odpowiedział na chemioterapię. W praktyce nie ma więc innych, skutecznych metod – to stanowi więc przełom – podkreśla prof. Wróbel. – Ogromne wrażenie robi skuteczność tej terapii – przed jej użyciem u pacjentów z oporną odmianą choroby szanse na przeżycie wynosiły 10%. W tej chwili możemy wyleczyć 40–50%. To nadal nie jest 100%, ale to ogromnie więcej, niż mogliśmy osiągnąć bez CAR-T.

To terapia ostatniej szansy

Na chłoniaki zapada rocznie kilka tysięcy Polaków, w tym kilkuset Dolnoślązaków. Dlatego tak ważne jest to, że od kilku miesięcy Ministerstwo Zdrowia i Narodowy Fundusz Zdrowia refundują terapię CAR-T w przypadku osób dorosłych.

Nie obowiązują żadne limity w dostępie do tej formy leczenia. O jej wykorzystaniu decyduje jednak specjalna komisja.

Terapia CAR-T, często nazywana „terapią ostatniej szansy”, jest adresowana do określonej grupy chorych. Według polskich wskazań refundacyjnych można ją stosować u pacjentów z nawracającym lub opornym na leczenie chłoniakiem rozlanym z dużych komórek oraz z ostrą białaczką limfoblastyczną z komórek B (u pacjentów do 25. roku życia).

Do terapii kwalifikują się chorzy, którzy nie odpowiadają na co najmniej dwie linie leczenia standardowego. Poza CAR-T medycyna nie ma obecnie dla nich innej równie skutecznej opcji terapeutycznej.

Terapia nie jest tania...

Pierwszemu dolnośląskiemu pacjentowi podano jego zmodyfikowane limfocyty T tydzień temu. To, czy leczenie przyniosło pożądane efekty, będzie można stwierdzić najwcześniej po 4 tygodniach. W tym roku lekarze z Wrocławia planują podać CAR-T kilkunastu pacjentom.

Leczenie jednego pacjenta według oficjalnych stawek kosztuje ok. miliona złotych. 

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama