wroclaw.pl strona główna

MPK 100 nowych autobusów dla MPK. Co to będą za pojazdy?

  1. wroclaw.pl
  2. Dla mieszkańca
  3. Aktualności
  4. 1500 bobasów we wrocławskim zoo

1500 bobasów we wrocławskim zoo

Data publikacji: Autor:

Edytuj w ACMS

Półtora tysiąca zwierząt przyszło w tym roku na świat we wrocławskim zoo. Sukces hodowlany cieszy tym bardziej, że wśród nowych mieszkańców są przedstawiciele gatunków zagrożonych, m.in. lemury katta, rysie, antylopy did-dik, magot czy urodzona w ostatnich dniach zebra Hartmanna. Co istotne, zoo działa na rzecz ratowania zwierząt także przez zaangażowanie w projekty realizowane w środowisku naturalnym Ameryki Południowej, Afryki, Azji i Australii. 

Reklama

Pierwsze ogrody zoologiczne powstały 200 lat temu i służyły tylko jako wystawy egzotycznych gatunków zwierząt. Wraz ze zmianą podejścia do środowiska naturalnego, zmieniła się również funkcja ogrodów. Coraz więcej z nich pełni rolę ambasadorów zagrożonych gatunków, a nawet banków genów. Ogrody, w tym wrocławskie zoo, wspierają finansowo projekty ochroniarskie, a także wysyłają ludzi i środki, gdy potrzebna jest pomoc zwierzętom.

Ochrona zwierząt na krańcu świata

Wrocławski ogród zaangażowany jest w kilkanaście programów ochrony gatunkowej. Realizując swoją misję, placówka wspiera m.in. fundację Cikananga Wildlife Center, zajmującą się gatunkami zamieszkującymi tereny Indonezji – świniami brodawkowatymi i szpakami czarnoskrzydłymi. Ponadto w ramach specjalnych projektów, Zoo Wrocław prowadzi aktywną działalność na rzecz ochrony okapi w lasach Kongo, waranów z Komodo na wyspie Flores czy pancerników olbrzymich zamieszkujących Amerykę Południową głównie Brazylię. – Nie chcemy skupiać się na ratowaniu gatunków z tzw. wielkiej piątki. Na słonie, tygrysy czy pandy wielkie zawsze znajdą się pieniądze. My chcemy ratować te gatunki, które nie należą do tych najpiękniejszych i które często odchodzą po cichu, a odgrywają dużą rolę dla bioróżnorodności Ziemi i są ważnymi elementami swoich ekosystemów – mówi Radosław Ratajszczak, prezes ogrodu. Spektakularną akcją, w której wziął udział wrocławski ogród, było wsparcie ratowania endemicznych żółwi błotnych z Filipin. Kiedy Fundacja Katala dostała pod opiekę odzyskane z przemytu żółwie, których liczba stanowiła ponad 80% żyjącej populacji, wrocławska placówka nie tylko wysłała pieniądze, ale również doświadczonego pracownika. Opiekunka nie tylko leczyła żółwie, karmiła, ale miała również przyjemność brać udział w wypuszczaniu zdrowych żółwi na wolność.

Międzynarodowa współpraca ochrony gatunkowej  

Wrocławskie zoo należy do kilku organizacji pozarządowych, ale jedną z najważniejszych jest Europejskie Stowarzyszenie Ogrodów Zoologicznych i Akwariów [EAZA]. Organizacja ta zrzesza tylko akredytowane ogrody, więc te które spełniają określone standardy związane z hodowlą zwierząt, ochroną gatunkową i edukacją. Jednym z priorytetów EAZA jest program odbudowy zagrożonych gatunków poprzez hodowlę ex situ oraz działania in situ. Forma ex situ skupia się na pielęgnowaniu i ochronie gatunków poza środowiskiem naturalnym. Działania w tym obszarze polegają głównie na próbach odbudowania zagrożonych populacji. Co ważne ogrody nie kupują zwierząt, a wymieniają się między sobą w ramach darów osobnikami urodzonymi w zoo. Nie kupują też zwierząt odłowionych z natury, a przyjmują je tylko wtedy gdy nie mogą one powrócić do swojego środowiska i przebywają w tymczasowych lub niegodnych warunkach. W efekcie wrocławski ogród bierze udział w ponad 150 programach hodowlanych i prowadzonych księgach rodowodowych, do tego koordynuje siedem z nich i monitoruje dwa gatunki, a wśród nich są zagrożone wyginięciem kanczyle filipińskie, jelonki bengalskie czy świnie wisajskie. - Niemal codziennie przychodzi na świat w naszym zoo jakieś zwierzę i niemal codziennie przyjmujemy lub wysyłamy zwierzęta w świat. Dlatego duża liczba urodzeń cieszy nas podwójnie, bo z jednej strony świadczy to o standardzie zoo – zwierzęta dobrze się tu czują i chętnie rozmnażają, a po drugie możemy czynnie wspierać odbudowę populacji zagrożonych gatunków – podkreśla Ratajszczak.

Wrocławskie osiągnięcie

Tegorocznym sukcesem wrocławskiego zoo w tym obszarze było przyjście tylko dotychczas na świat pięciu pingwinów przylądkowych (okres lęgowy trwa), naturalnie zamieszkujących wybrzeża Afryki Południowej od Namibii do Mozambiku. – Gatunek ten jest zagrożony wyginięciem ze względu na intensywny połów ryb oraz zanieczyszczenia wód. Narodziny kolejnych osobników są dla nas wyjątkowym wydarzeniem – przyznaje Radosław Ratajszczak i dodaje: - Sukces jest też wynikiem współpracy z fundacją SANCCOB, która chroni te i inne ptaki morskie z doskonałymi rezultatami. Jednym z efektów hodowlanych starań wrocławskiego zoo jest również przyjście na świat pięciu osobników żółwia wężoszyjego McCorda. Odkryty 22 lata temu gatunek występuje na obszarach podmokłych na wyspie Roti w Indonezji. Niestety, szybko stał się towarem w rękach handlarzy. Aby żółwie te miały szansę na przeżycie, niezbędna jest dziś ich hodowla poza naturalnym środowiskiem.

Bliżej natury

Wrocławskie zoo angażuje się także w działania hodowli in situ, polegającej na ochronie osobników zagrożonych wyginięciem bezpośrednio w miejscu ich występowania. Jednym z nietypowych przykładów jest udział w projekcie ratowania pancerników olbrzymich. Sekcja edukacji przygotowała film edukacyjny, który pokazywany był we wszystkich brazylijskich szkołach, a teraz także w szkołach innych krajów Ameryki Południowej gdzie zwierzęta te żyją. – Nie uratujemy wszystkich gatunków, ale musimy zrobić wszystko by pomóc jak największej ich liczbie. Wydaje się, że kluczem do sukcesu jest edukacja i to właśnie robimy – mówi Ratajszczak i dodaje – Ogrody zoologiczne to enklawy bioróżnorodności we współczesnym świecie, a każdy ekosystem do przetrwania potrzebuje różnorodności biologicznej, dlatego wspólnie musimy o nią dbać, poszerzając wiedzę i wspierając gatunki, którym grozi wyginięcie.

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama